Gitarownia w MDK
Formacje ostrowskie i ostrzeszowska zagrały na dwóch koncertach w ramach muzycznego cyklu Młodzieżowego Domu Kultury „Never ending Gitarownia”. Publiczność usłyszała muzykę z kręgu głównie rocka i bluesa.
“Never ending Gitarownia…” to cykl koncertów, organizowanych w Młodzieżowym Domu Kultury przez nauczyciela gry na gitarze Mariusza Łęckiego, a nawiązujących do dorocznego Przeglądu Twórczości Okołogitarowej właśnie pod nazwą „Gitarownia”. W ciągu roku w placówce przy ulicy Gimnazjalnej odbywają się koncerty zespołów związanych z przeglądem. Ostatni taki występ miał miejsce w piątek 5 kwietnia 2013 r. na „czarnej scenie” MDK. Wówczas zagrała tam ostrzeszowska formacja Siła Przebicia.

– Był to już jedenasty zespół, który przyjął zaproszenie do wzięcia udziału w naszym cyklu, imprezy związanej z odbywającym się od 7 lat Przeglądem „Gitarownia” – wyjaśnia Mariusz Łęcki.
Siła Przebicia to zespół istniejący od ponad 30 lat, w którego obecny skład wchodzą: Jarosław Grzesik (gitara, śpiew), Jerzy Bojszczak (gitara, śpiew – chórki), Piotr Bielasty (gitara basowa) i Dariusz Grzesik (perkusja, śpiew – chórki).
– Można zatem spokojnie powiedzieć, że tym razem w ramach Never Ending… mieliśmy do czynienia z kapelą zdecydowanie dojrzałą. Tę dojrzałość, bowiem dało się odczuć zarówno w rozpiętości repertuarowej, jak i poziomie wykonawstwa. Publiczność, zgromadzona bardzo licznie, miała okazję usłyszeć utwory własne zespołu, jak i doskonale znane wszystkim covery z repertuaru Nalepy czy Niemena. Wszystko to zaś zachowane w niezniszczalnej stylistyce blues-rocka lat 70. i 80. – mówi Mariusz Łęcki.

Wcześniejszy koncert w ramach przeglądu odbył się 22 marca 2013 roku. Wówczas wystąpili ostrowscy wykonawcy: Szymon Mielcarek oraz duety Nihgtcup (Julianna Maj i Oskar Janiszyn) i Good Friday (Przemysław Kokot i Mateusz Bródka). Artyści poczęstowali publiczność utworami bardziej i mniej znanymi, ale we wspólnej dla tej odsłony Never Ending.... akustycznej konwencji. Za sprawą Szymona Mielcarka popłynęła ze sceny muzyka zdecydowanie inspirowana poezją w bardzo ciekawych aranżacjach. Nihgtcup z kolei to duet niebywale młody, zarówno pod względem istnienia, jak i biorąc pod uwagę wiek muzyków. Julianna i Oskar wykonali znakomicie zaaranżowane covery utworów z kręgu szeroko rozumianego rocka. Koncert uwieńczył znany już doskonale gitarowniackiej publiczności duet Good Friday. Za jego sprawą z „czarnej sceny” popłynął blues.






















